Zalanie mieszkania to sytuacja stresująca nie tylko ze względu na zniszczenia, ale także przez skomplikowaną biurokrację. Kiedy woda przestaje kapać z sufitu, zaczyna się walka o odszkodowanie za zalanie. Ubezpieczyciele wymagają twardych dowodów na skalę zniszczeń, a “mokra plama na ścianie” to często za mało, by pokryć koszty profesjonalnego remontu i osuszania.
Kluczem do uzyskania pełnej kwoty odszkodowania jest profesjonalna dokumentacja dla ubezpieczyciela. W tym artykule wyjaśniamy, jak powinien wyglądać protokół pomiaru wilgotności, który nie zostanie podważony przez likwidatora szkody.
Dlaczego “zdjęcia telefonem” nie wystarczą ubezpieczycielowi?
Wielu poszkodowanych popełnia podstawowy błąd: robi kilka zdjęć telefonem i wysyła je do ubezpieczalni. Choć zdjęcia są ważne, pokazują one tylko powierzchowne skutki zalania (np. odspojoną farbę). Nie pokazują jednak tego, co najważniejsze – wody zgromadzonej wewnątrz murów, pod posadzką czy w warstwach izolacji.
Ubezpieczyciel potrzebuje mierzalnych danych. Jeśli nie udowodnisz, że woda wniknęła głęboko w strukturę budynku, rzeczoznawca może uznać szkodę za powierzchowną i wypłacić kwotę wystarczającą jedynie na malowanie, a nie na niezbędne osuszanie i odgrzybianie.
Co musi zawierać profesjonalny protokół pomiaru wilgotności?
Aby dokumentacja była wiarygodna i stanowiła podstawę do wypłaty odszkodowania (także za wynajem sprzętu osuszającego), musi zostać sporządzona przez specjalistę dysponującego odpowiednim sprzętem.
Oto co musi znaleźć się w poprawnie przygotowanym protokole:
1. Precyzyjne dane o miejscu i czasie
Data wykonania pomiaru jest kluczowa, aby określić stan “zaraz po szkodzie”. Protokół musi zawierać dokładny adres oraz wskazanie konkretnych pomieszczeń objętych badaniem.
2. Wyniki pomiarów wilgotności (Liczby, nie opinie)
To serce dokumentu. Profesjonalny pomiar wilgotności wykonuje się metodami bezinwazyjnymi (dielektrycznymi) lub inwazyjnymi (w wyjątkowych sytuacjach). Protokół powinien zawierać:
- Wskazania w skali właściwej dla danego materiału (np. skala Digits, % wagowy).
- Porównanie do tzw. punktu odniesienia (czyli pomiaru na suchej ścianie w tym samym budynku), co czarno na białym pokazuje skalę zawilgocenia.
- Wyszczególnienie materiału budowlanego (beton, cegła, tynk gipsowy, jastrych), ponieważ każdy z nich ma inną normę wilgotności dopuszczalnej.
3. Mapa wilgotności i zdjęcia
Suche liczby w tabeli mogą być dla likwidatora nieczytelne. Dlatego dobry protokół zawiera rzut pomieszczenia z naniesionymi punktami pomiarowymi. Często uzupełniamy to o zdjęcia z kamery termowizyjnej, które doskonale obrazują zasięg chłodnych stref wilgoci, niewidocznych gołym okiem.
4. Wnioski i zalecenia techniczne
Ekspert wykonujący pomiar musi określić, czy naturalne wyschnięcie jest możliwe (co zdarza się rzadko przy dużych zalaniach), czy konieczne jest zastosowanie osuszaczy kondensacyjnych lub podposadzkowych. Jest to podstawa, by ubezpieczyciel pokrył koszty wynajmu osuszaczy.
Zwrot kosztów osuszania i prądu – jak to udokumentować?
To jedno z najczęstszych pytań naszych klientów: “Czy ubezpieczyciel zapłaci za prąd zużyty przez maszyny?”.
Odpowiedź brzmi: TAK, ale tylko jeśli zostanie to odpowiednio udokumentowane. W Tomabud przygotowujemy dla klientów pełną dokumentację powykonawczą, która zawiera:
- Protokół końcowy: Potwierdzenie, że wilgotność wróciła do normy (sukces procesu).
- Specyfikację urządzeń: Moc znamionowa użytych osuszaczy i wentylatorów.
- Czas pracy: Dokładna liczba godzin lub dób pracy sprzętu.
- Wyliczenie zużycia energii: Iloczyn mocy, czasu pracy i stawki za kWh wg taryfy klienta.
Taki dokument jest dla Towarzystwa Ubezpieczeniowego fakturą, którą refundują w ramach likwidacji szkody.
Kiedy wykonać pomiary? Harmonogram działań
Aby proces likwidacji szkody przebiegł sprawnie, zalecamy następującą kolejność:
- Zatrzymanie wycieku: Jeśli nie znasz źródła, niezbędna jest lokalizacja wycieków.
- Zgłoszenie szkody: Kontakt z ubezpieczycielem.
- Pierwszy pomiar i protokół szkody: Wykonujemy go zaraz po usunięciu awarii. To “zdjęcie startowe” dla ubezpieczyciela, uzasadniające konieczność osuszania.
- Proces osuszania: Praca maszyn przez określony czas.
- Pomiary kontrolne i końcowe: Potwierdzenie skuteczności prac i zakończenie procesu.
Tomabud – Twoje wsparcie w walce z wilgocią
W Tomabud nie tylko wynajmujemy sprzęt. Oferujemy kompleksową obsługę szkody wodnej w Warszawie i okolicach (Piaseczno, Pruszków, Legionowo i inne). Przygotowujemy pełną dokumentację honorowaną przez wszystkich ubezpieczycieli w Polsce.
Masz zalaną ścianę lub podłogę? Nie czekaj, aż pojawi się grzyb. Skontaktuj się z nami, aby umówić profesjonalny pomiar wilgotności i zabezpieczyć swoje odszkodowanie.
👉 Przejdź do kontaktu lub sprawdź naszą ofertę wynajmu osuszaczy.



Leave a Comment